Ostatnie dni w Sieradzu przyniosły niecodzienną sytuację, w której 16-latek podczas pościgu uciekał przed policją, prowadząc quad. Nieletni nie miał uprawnień do kierowania pojazdem i przewoził pasażera bez kasku na głowie. Całe zajście zakończyło się interwencją policji oraz zapowiedzią skierowania sprawy do Sądu Rodzinnego.
Incydent miał miejsce 1 kwietnia 2026 roku, około godziny 9 rano, na ulicy Lututowskiej w Złoczewie. Policjanci zauważyli quada, którym kierował 16-latek, przewożąc kolegę. Na widok radiowozu nastolatek gwałtownie przyspieszył, co skłoniło funkcjonariuszy do podjęcia pościgu. Mimo użycia sygnałów świetlnych, młody kierowca zignorował wezwanie do zatrzymania się i uciekał ulicami Złoczewa aż do momentu, gdy zmuszony był opuścić pojazd w polu.
Po zatrzymaniu obu nastolatków ustalono ich tożsamość. Okazało się, że kierowca quada jest mieszkańcem gminy Złoczew i nie posiada uprawnień do kierowania, a sam quad był niedopuszczony do ruchu. Jak wyjaśnił, ucieczka miała na celu uniknięcie konsekwencji związanych z planowanym egzaminem na prawo jazdy. Sprawa nieletnich, w tym incydenty związane z niezatrzymaniem się do kontroli drogowej oraz inne wykroczenia, jak jazda na czerwonym świetle, zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego, który rozstrzygnie o dalszym losie obu chłopców.
Źródło: Policja Sieradz
Oceń: 16-latek uciekał quadem przed policją, nie mając uprawnień do kierowania
Zobacz Także



